czwartek, 27 października 2016

Kolejny pomysł, czyli moje my dreem

Nie mogę pisać 'must have", bo naprawdę nic nie muszę, jak się uda to sobie tak zrobię. Jak nie bezie środków i okoliczności to będę dalej marzyć...
Już miałam tyle pomysłów na tą ścianę, że sama nie wiem na ile ta będzie obowiązująca :-)))) - miedzy innymi TU i TU, a teraz jak zobaczyłam w Velour Home zasłony navy to oszalałam na ich punkcie i wymyśliłam sobie taką oto stylizację:


Nietypowe odważne połączenie kolorystyczne dwóch przeciwległych ścian pokoju. Ten żółty w rzeczywistości bardziej przypomina ten z próbnika niż ze zdjęcia, więc wydaje się fajna kompozycja.
W realu brak tylko dywanu, poduch i zasłon :-)
Ale każdemu wolno marzyć ...

2 komentarze: