wtorek, 12 kwietnia 2016

Nowa tablica do kącika biurowego


Miałam dość starego kącika biurowego. Był chaotyczny i za kolorowy. Potrzebowałam zmiany, ale małym kosztem i nakładem. Ponieważ w drodze z pracy mam Tigera to często tam zaglądam i tak wygrzebałam kilka elementów:

- płótno do malowania - największy rozmiar,
- tablica do pisana markerem,
- folia tablicowa,
- duży spinacz czarny,
- plastikowa koperta na różności,
- metalowe serduszko na przypinki,
do tego odrobina pracy z młotkiem i "wyjmowaczem pinesek"
efekt wyszedł chyba zadawalający
Odgrzebałam gdzieś stary planer z metalowym klipsem, okleiłam papierem i taśmą washi. Przyda się na wycinki z gazet i planery.
Nie zdążyłam zrobić zdjęć w całości z biurkiem, mam tylko poprzedni wygląd. Może jutro pstryknęł całość.
Marzy mi się większy kącik, albo wręcz pokój biurowy. Niestety na moim skrawku biureczka bardzo trudno zachować porządek i nie mam miejsca na dokumenty.
Udało mi się zagospodarowałam jedynie kawałek witryny.
Ale cieszę się ze zmiany bo to zawsze porządniej taka monochromatyczna tablica wygląda.
A Poniżej inspiracje z netu:








miłego tygodnia!!!


3 komentarze:

  1. Trochę ładu na biurku nigdy nie zawadzi. Świetny pomysł:

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacja. I to krzesełko jest boskie. Wiosenne pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hi dear Gabi !! Como me gustan esas ideas de oficina para tener todo organizado

    OdpowiedzUsuń