niedziela, 22 listopada 2015

Kalendarz adwentowy

Na blogach widzę zaczęły się przygotowania Świąteczne. Ja również od 2 tygodni "dłubię" sobie robiąc zabawki choinkowe, prezenciki, zbieram potrzebne materiały. Na razie wszystko w fazie początkowej jest i nic jeszcze nie skończyłam, więc nie mogę się pochwalić własną "produkcją". Postanowiłam zacząć jednak od garści inspiracji.

Dziś KALENDARZ ADWENTOWY.



Kalendarza adwentowego nie należy do naszej rodzimej tradycji. U nas w okresie adwentu powszechne jest:
- podejmowanie postanowienia/wyrzeczenia,
- uczestnictwo w Roratach,
- przygotowanie lampionów roratnich.
Jednak z roku na rok tradycja kalendarzy adwentowych staje się coraz popularniejszy również nad Wisłą (pochodzi z XIX wieku od niemieckich luteranów,  pierwszy samodzielnie wykonany kalendarz adwentowy pochodzi prawdopodobnie z roku 1851). Może on być bardzo dobrą formą przygotowania na nadchodzące Święta lub tylko zabawą w odliczanie dni do tej miłej imprezy. Kiedyś w różny prosty sposób odliczano dni do Wigilii:
- zaznaczano kredą 24 kreski na drzwiach, które dzieci mogły codziennie zmazywać,
- wieszano codziennie jeden więcej obraz na ścianie,
- kładziono po jednym źdźbła siana do żłóbka w szopce
- lub palono do świecę adwentową po odmierzonych kawałkach.
"Pierwszy wydrukowany kalendarz adwentowy ukazał się w 1902 roku. W następnym roku, dzieci mogły już wycinać obrazki i naklejać je na odpowiednie pola na kalendarzu. Pierwszy kalendarz do wypełnienia czekoladkami wydrukował w latach 30 XX w. Gerhard Lang, wykorzystując swoje doświadczenia z dzieciństwa. Pochodził on z rodziny pastora i jego mama przygotowywała mu kalendarz, na którym naszyte były ciasteczka, po jednym na każdy dzień adwentu."

Je nie jestem zwolennikiem słodyczowych kalendarzy, bo uważam że jest to za duża dawka cukru zarówno dla dzieci jak i dla rodziców, szczególnie przed Świętami, w które sobie folgujemy z dietą i słusznie. Naczytałam się o cukrowej truciźnie i jej uzależnieniowym działaniu aż nadto. W necie można znaleźć wiele innych pomysłów na wypełnienie takiego kalendarza:
- drobne prezenciki,
- puzzle składane codziennie z kilku nowych kawałków,
- historyjki naszych rodzinnych patronów Świętych co dnia,
- pytania i odpowiedzi co dnia,
- cytat z Pisma Świętego co dnia,
- świeczki codziennie odpalane

- a może codziennie zdrowy orzeszek :-)

- mi bardzo podoba się pomysł z Green Canoe, gdzie domownicy piszą sobie miłe słowa na każdy dzień i chowają do kalendarza, a potem co rano poznają po jednym.

Przeglądając net odkryłam, że zrobienie kalendarza może być bardzo łątwe i nie wymaga zdolności manualnych oraz niesamowitej pomysłowości. Najprostsze są chyba te dwa poniższe kalendarze:

  
Można znaleźć również całą masę recyklingowych kalendarzy:
- zaczynając od wytłoczki po jajkach,
- poprzez te z rolek po papierze toaletowym,
- z pudełek po jogurtach,
- kopertowy,
- ze słoików,
- czy z pudełek po zapałkach.









 Poszukując ciekawych inspiracji na kalendarze, odkryłam, że na zachodzie powstają kalendarze w dziecięcych książek z opowiadaniami o Bożym Narodzeniu. Myślę, że dla maluchach codziennie inna powiastka, to też świetny prezent.

***


***

Te ślicznie zapakowane książki dają bardzo fajny klimat przygotowań do Świąt i są ucztą nie tylko dla oka i ciała...

Dla łasuchów mam chyba zdrowszą niż czysty cukier opcję - codziennie inne powidła, dżemy, czekolady itp. mazidła kanapkowe to coś dla całej rodzinki miłe.



I na wreszcie bardziej tradycyjne wersje kalendarzy DIY: 


źródło - haart.com.pl

źródło - manufaktura-pomyslow 




Na koniec coś dla dzieci do prac ręcznych:
- papierowa szopka dla dzieci - TU
- zegarowy kalendarz adwentowy - TU



7 komentarzy:

  1. Mnie się bardzo ta tradycja robienia kalendarzy adwentowych podoba. Dla dzieci to na pewno wielka radość. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam że jest tyle pomysłów na ten fajny zwyczaj :-)

      Usuń
  2. Hi dear Gabi ,, me gustan esas ideas para adviento ,, lindas inspiraciones

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny pomysł z odcinaniem mikołajowi brody i z kalendarzem z kopert, tylko ciekawe co można do nich wkładać ;)

    OdpowiedzUsuń