wtorek, 14 kwietnia 2015

Hej "bystra" woda :-)

 
 
*
Na jednym z blogów znalazłam pomysł na pokolorowanie wody.
Wystarczy odrobinke (naprawdę kilka ziarenek) barwnika spożywczego dodać do wody i uzyskuje ona piękną barwę, która się nie wytrąca w miarę stania.
Ja dodałam za dużo i mam bardzo  intensywny kolor wody, ale wystarczy to bardzo rozcieńczyć i wychodzi bardziej pastelowy.
 
 
*
wstawiłam przed świętami do takiej wody piękne postrzępione białe tulipany
rozwinęły się jak w zywkłejej wodzie i nie było by śladu po mojej zmianie,
 gdyby nie... 
 
 
lekii niebieściutki nalot na kwiatkach
 
 
nie wiem czy go zauważacie, ale kwiaty mają wyraźne naloty błekitu
 

 
 

*
bardzo podobają mi się takie "zniebiesczone"
 

*
a na koniec pochwalę się jeszcze nową wycieraczką z westinga
 


 P.S. Miłego dnia!!!

 

14 komentarzy:

  1. fajny pomysł ja swoją orchidee podleałam woda z niebieskim barwnikiem

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobno w kwiaciarniach tak właśnie farbują kwiaty. Wycieraczka, bardzo udana:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hola amiga querida ! Que linda primavera con esas bellas flores

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny pomysł na kolorową wodę :o)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale świetny pomysł:) i jaki efektowny, wygląda rewelacyjnie:)
    uściski wiosenne

    OdpowiedzUsuń
  6. Tez mnie zachwycił pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne doświadczenie, niczym ze szkolnej pracowni chemicznej. Efekt zachwycający.

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej kochana!!! Pomysł z kolorową wodą wprost genialny!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pomysł z tą wodą warty odpatrzenia... ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Very great post. I simply stumbled upon your blog and wanted to say that I have really enjoyed browsing your weblog posts. After all I’ll be subscribing on your feed and I am hoping you write again very soon!

    OdpowiedzUsuń