poniedziałek, 31 marca 2014

WYNIKI CANDY

Serdecznie dziękuję wszystkim biorącym udział w mojej zabawie :-). Odwiedziłam z przyjemnością Wasze blogi. Na wielu chciałam się załapać na obserwatora i coś z bloggerem mi szwankuje, bo tylko kilka razy mi wyszło. Będę próbowała znów :-).
A teraz dość gadania i podaję wyniki:

Tadam! Moja maszyna losująca ruszyła....


 Wiem mało to profesjonalne, ale nie umiem zastosować tej formuły do wyboru losowego liczb ;-(.
I wygrały losy numer.....





GRATULUJĘ i proszę o kontakt!!!
Jak nie :-)! To jutro sama napisze do Was :-)!

Przypominam o mojej wyprzedaży SERWETKOWO-WIELKANOCNEJ
Może mieć formę wymianki.


I jeszcze na koniec pochwalę się wymianką:


Moje prezenty od Anity

 jajecznicowa świeczka :-)

niedziela, 30 marca 2014

Poczekalnia....


Kochane bardzo dziękuję za tak liczny udział w moim CANDY. Przepraszam też, za brak wyników. Niestety w weekend zagospodarowano mi tak czas, że nie miałam chwili, żeby się tym zająć. Obiecuję jutro je zamieścić.
A teraz zamieszczam posta, którego już wcześniej miałam przygotowanego na poniedziałek.
 
Serwetkowe szaleństwo!
Mam bardzo dużo serwetek i chciałam zaproponować 1 szt. po 0,30 zł. Może komuś przydadzą się do świątecznych dekoracji. Proszę piszcie na maila - na gmailu - podanego przy opisie mojej osoby.
Proszę podać numerki serwetek i adres do wysyłki. Jeśli ktoś chciałby jeszcze jakieś inne wzorki, to proszę pytajcie - naprawdę mam baaaaaaaaaaaaardzo dużo różności.
 
1.
 
 
2.
 
 3.
 
 4.
 
 
5.6.7. (licząc od góry)
 
8.

9.

 
10.

 
11.

 
12.
 
13.

14.
 
15.
 
 
16.
 
17.
 
18.
 
19.
 
20.
 
21.
 
22.
 
 
A dla tych co dobrnęli do końca tego przydługiego maila mam wreszcie coś ciekawego :-)
Moje kartki świąteczne.
 




czwartek, 27 marca 2014

Kochane,
przypominam, że dziś jest ostatni dzień mojego CANDY

środa, 19 marca 2014

Poduchy

Dziś tak na szybciutko wpadam, żeby pochwalić się nowym nabytkiem - ślicznymi poszewkami na poduchy na nową kanapę :-). Kochana Lucy - blog - zrobiła na moje zamówienie 2 szare w piękny marokański wzór. Od soboty goszczą na mojej kanapie. Liczyłam, że będzie lepsze słońce, ale niestety cały czas jest pochmurno.









 i jeszcze się pochwalę kwiatkami wiśni z wyprzedaży w AmiDecor - wyglądają naprawdę jak prawdziwe


poniedziałek, 17 marca 2014

Święta Wielkanocne w 5 krokach :-) - część 1

Postanowiłam opisać w częściach moje przygotowania do Wielkanocy. Może będzie to jakaś podpowiedz, a może inspiracja lub temat do wymiany zwyczajów i pomysłów.
Na dobry początek zabawy zrobiłam banerek z popularnym hasłem :-).

 

MARZEC

Myśleć o świętach zawsze zaczynam z początkiem marca, gdy już miną wszystkie zimowe wyjazdy i sezon narciarski jest u schyłku. Zabieram się za zbieranie wydmuszek (i tak nie dorównam Kasi z http://mojdom-mojemiejsce.blogspot.com/, która napisała że od stycznia zbiera :-)) i przeglądanie serwetek papierowych, aby zdecoupagować nowe jaja i wiele następnych spraw:
gdzieś koło 10-tego MARCA zaczynam planowanie:
1. spisuję wszystkie osoby, do których chcę wysłać kartki papierowe;
2. spisuję listę maili i sms-ów (zazwyczaj posługuję się tą z Bożego Narodzenia i uaktualniam po-prostu);
3. szukam natchnienia na projekt kartek oraz kolorystyki dekoracji świątecznej.


jeszcze myślę nad kompozycjami
ale na pewno w tym roku wykorzystam do odrysowania foremki do ciastek z THIBO

koło 15 MARCA planuję:
4.  rozkład porządków (w który weekend - które pomieszczenie będę gruntownie sprzątać);
5. robię listę najbliższych do których przychodzi skromny króliczek - sama robię prezenty lub kupuję drobiazgi.
Ad. 4 PORZĄDKI
Poza zwykłym podziałem pomieszczeń (łatwiej mi znieść robienie w 1 weekend tylko 2 pomieszczeń i rozłożenie całego mieszkania na 3 weekendy, niż zaharowanie się w jeden) wiosna to czas na zadania, które wykonuję 2 lub 3 razy w roku, jak np.:
a)  rozmrażanie lodówki i zamrażarki;
b)  mycie okien;
c) wymiana pościeli - kołdry i poduszek (z zimowych na letnie, mam poduszki z pianki poliuretanowej więc je po prostu piorę);
d) robienie przeglądu lekarstw (wyrzucam przeterminowane do odpowiednich pojemników w aptekach);
e)  wymiana garderobę z zimowej na wiosenno-letnią (w tym roku już to zrobiłam, bo prawdziwie zimowych rzeczy w ogóle nie użyłam);
f)   trzepanie i pranie dywanów;
g)  trzepanie i pranie narzut łóżkowych
h) mycie pralki - pojemnika na detergenty (koniecznie trzeba go wyjąć i wyczyścić szczoteczką do zębów, gumy (w załamaniach zbiera się jakaś czarna sadza), bębna piorącego(wlewam do pojemnika 1 szkl. octu i 1/2 szkl. sody oczyszczonej w proszku lub wybielacz nastawiam pranie na 60 st. C.);
i)   porządkowanie papierów.
UFF...

ok. 20 MARCA
6. zaczynam myśleć troszkę o sobie :-) - to jest najlepszy czas na kwasy na twarz (trzeba koniecznie przed dużym słońcem to zrobić) i na zmianę fryzury :-);
7. planuję menu świąteczne i robię listę zakupów.

zeszyt do notatek już przygotowany - może to zbyt prosty scrap, ale tak na szybko robiony żeby się zabrać już do roboty


i powstają pierwsze próby dekoracji - kupiłam śliczne króliki


piątek, 14 marca 2014

wiosna, wiosna, wiosna ach to ty :-)


Za oknem cudna wiosna! Pierwszy tak ciepły, super słoneczny i brzmiący śpiewem ptaków dzień. Daje on tyle radości, że nawet trudno opowiedzieć. Strasznie żałuję, że weekend zapowiadają deszczowy, bo byłby to wreszcie czas na porządki balkonowe i odpoczynek pod chmurka. 

 Trudno. Trzeba przyjąć to co będzie.
Żeby poczuć się lepiej zrobiłam sobie przegląd prasy. Poniżej kilka wiosennych pomysłów kolorystycznych:

 
 

źródło: 
 
 
 

I co wy na to? Z wiosennych gazet wynika, że w tym roku pastele są troszkę brudnawe :-)
Miłego dnia i zbliżającego się wielkimi krokami WEEKENDU!