wtorek, 28 stycznia 2014

Sofa nadchodzi :-)

Dziewczyny
jeszcze raz dziękuję wszystkim które pomagały mi w znalezieniu sofy i doradzeniu gdzie kupić i jak się zabezpieczyć.
Udało mi się w sobotę podpisać umowę na poniższą sofę (całą w szarościach) w sklepie Agatameble. Właśnie kończyła się super promocja 20 rat bez żadnych opłat i oprocentowania z pierwszą ratą spłacaną przez sklep. Dzięki czemu nie dość że tanio to zaczyna się spłacać za miesiąc i to niewielkie kwoty.


Narożnik Maja - http://www.agatameble.pl/produkty/produkt/meble-tapicerowane/narozniki/rozkladane-1/naroznik-maja

Oczywiście moja będzie cała szara: materiał jak na zdjęciu, a skaj w ciemno szarym odcieniu i poduszki w kolorze obicia.
Fajne jest to że ma dwa pojemniki na pościel. Pomieszczę wszystkie moje poduszki :-)
Pewnie kanapa jak wiele innych u was, a nawet pewnie mniej reprezentacyjna, ale jak pisałam u mnie w pokoju mieści się tylko kanapa do 230 cm szerokości, więc dużego wyboru nie miałam. Jak każda nowość cieszy niezmiernie i teraz tylko czekam na dostawę.
Oczywiście pstryknę zdjęcia jak się pojawi, ale to jeszcze z miesiąc czekania.

piątek, 17 stycznia 2014

Pięknu tródno się oprzeć...

Mój problem z poszukiwaniem szarej kanapo-leżanki pochłania mnie całkowicie. Teraz na tapecie mam Agata-Meble, ale znalazłam na blogach Bree http://breevintage-cottage.blogspot.com/ i Ali - http://www.fusionhouse.eu/ wspaniały tekst i nie mogłam go sobie nie zanotować.
Przemówił do mnie jak żadko kiedy (jest z któregoś numeru PANI napisany przez M. Domagalik):

„Tyle fajnego drzemie w każdej z nas, tyle radosnej beztroski, wdzięku i szczęścia malej dziewczynki...


Wystarczy, ze tylko życie niespodziewanie pogłaszcze nas po głowie. Sprawi, ze znowu zobaczymy, jak niebieskie może być niebo, lody truskawkowe, nie będą liczyły się kalorie, gdy z dawno niewidziana kumpelka pogadamy o tym jak to w liceum było, kiedy zaskoczone dostrzeżemy w swoich oczach odbicie tęsknoty za tym, co powinno się zdarzyć.

Co tam powinno - po prostu się zdarzy !

Tyle fajnego tkwi w każdej z nas, wystarczy tylko podążyć tam, gdzie dotąd nie prowadziły nas ani nasze myśli, ani nasze spojrzenia. Tam, gdzie nie prowadzili i być może nigdy nie zaprowadza, nas inni.

Że Zosia Samosia? A co w tym złego? Nic

Dlatego w ten upalny albo deszczowy dzień uśmiechnij sie do siebie, potem do tego kogoś, kogo być może za chwile pokochasz albo zrozumiesz, i wreszcie do świata który przecież nosisz w sobie. Nie przeocz nieodkrytych zakamarków własnej duszy i nie zmarnuj zachwytów miłych twojemu sercu. Na tym polega ta składająca się z trzech prostych slow filozofia twojego życia : Siłą jest Kobietą...”

Na koniec piękna stylizacja H&M (może wreszcie dotrę do tego sklepu)



wtorek, 7 stycznia 2014

Mam wielką prośbę o pomoc!

Mam wreszcie możliwość kupić sofę dla gości do "salonu" i okazało się że ta moja wymarzona, wyliczona, itd. w realu jest brzydka, nie ma schowka na pościel i kiepsko się rozkłada ;-(

I muszę zacząć poszukiwania od początku. Nie wiem czy wam się też tak zdarzyło, że oglądane w realu w IKEA rzeczy nie istnieją na stronie internetowej? ale mi się to przytrafiło z 2 sofami które oglądałam w sklepie, a chciałam doczytać o nich w necie. Niestety na stronie IKEA takie meble w ogóle nie istnieją.
Nie wiem co robić. Niestety nie mam pod nosem sklepu i jest to dla mnie wyprawa. Obawiam się, że na jednej wizycie pewnie by się nie skończyło.
Zabrałam się za szukanie alternatyw.

Sofa ma stanąć na tym oknie i od ściany do drzwi jest niecałe 250 cm, dlatego w najgorszym razie może tam chyba stanąć 230 cm sofa. Musi:
- być rozkładana, żeby goście mieli gdzie się przespać,
- mieć pojemnik na pościel,
- mieć szerokość co najmniej 190 cm, żeby móc się wyciągnąć przed TV,
- być szara
- marzę o leżance lub pufie,


  • w IKEA wynalazłam jedynie taką opcję: FRIHTEN 230 cm szerokości


  • na TABLICY znalazłam ELEGANT w bardzo korzystnej cenie (ok. 700-800 zł), ma szerokość 220 cm, ale wszystko zamawia się przez net:

  • na ALLEGRO znalazłam GONZO o szerokości 225 cm - też bez możliwości obejrzenia wcześniej:

Może macie jakieś doświadczenia w kupowaniu takiego mebla? Może mogłybyście coś doradzić? Którą wybrać? O co się dopytywać? Jak załatwić, żeby nie wykiwali?
Proszę o pomoc bo nie mam za bardzo kogo się poradzić.
Z góry dziękuję.


P.S. powolutku znikają ozdoby jawnie świąteczne

zimowy świecznik po królewski z perełkami :-)

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Zaczął się Karnawał

Zaczął się Karnawał i w modzie nadal królują błyskotki. Z powodu dużych rozmiarów mam duże problemy ze znajdywaniem modnych i ładnych ubrań. W ten sposób zabrałam się za małe przeróbki moich ubrań. Teraz na warsztat poszedł mój miętowy wakacyjny sweter (dzięki modzie OVER SIZE jeszcze w coś się mieszczę) do którego doszyłam bransoletkę ze szkiełkami. Mam zamiar jeszcze kilka rzeczy poprzerabiać. A jak u Was też odświeżacie garderobę?
 
 
 
Jak mam dużo wolnego czasu - a w końcu mamy wolne - uwielbiam raz na jakiś czas siąść przy kawie w Empiku z masą książek i magazynów i poprzeglądać nowości.

Podzielę się z wami moimi ciekawostkami:
1) w jednej z książek o majsterkowaniu znalazłam fajny sposób na w miarę czyste samodzielne wiercenie dziur

Ten patent z odkurzaczem znam od dziecka, ale ten drugi z kubkiem na jogurt jest genialny gdy trzeba sobie z wierceniem radzić samemu :-).

2) Zima sprzyja długim kąpielom. Dzięki tej kilku dniowej przerwie, mogłam sobie wreszcie pozwolić na tą odrobinę luksusu :-). Nie wiem czy u Was na parapetach rośnie jeszcze mięta, lawenda itp., ale znaleziony sposób na kąpiel jest boski:


3) Przeglądając prasę styczniową wyszło na to, że zapowiada się zima pastelowo :-). Bardzo się cieszę, bo te lekkie kolory mają w sobie dużó światła i pozytywnej energii.

 
 
 
różowa poducha jest piękna i spróbuję taką uszyć

to jest pomysł o którym marzę żeby zastosować od kiedy zobaczyłam takie rozwiązanie u Marthy Stewart
 
 
Oczywiście bardziej mi się podoba pomysł z walizką :-) i to że jest błękitna ma też duże znaczenie.


Powyższa karafka obiegła chyba wszystkie wnętrzarskie katalogi. Widziałam ją nawet w jednej galerii wnętrzarskiej. Nie pamiętam nazwiska twórcy ale pochodzi z Czech i karafka ma niemała cenę.  

 
Poczesne miejsce zajmują takie szklane pudełka, a nawet abażury. Co pewnie dla nas blogowiczek nie jest żadną nowością dzięki blogowi i sklepikowi - angetha home.
 
Na koniec zostawiłam sobie szary fotel. To też już znany nam motyw,
 
głownie za sprawą IKEA :-).
W moim mieszkanku pojawił się dokładnie rok temu na gwiazdkę, a w tym doszedł towarzysz :-)
 

Również dostałam tą poduszeczkę z identyczną w formie kapą na łóżko do spania.
Sama sobie kupiłam bluszcz w cudowny sposób opleciony (jakoś samodzielnie mi taki oplot nie wychodził).
 

 
Na koniec chciałam zapowiedzieć następny post, bo może już ktoś ma jakieś doświadczenia i pomysły. Poszukuję rozkładanej szarej sofy z miejscem na pościel, do siedzenia dla 3 osób, do spania dla dwóch z pufem dostawianym lub szezlongiem o szerokości do 220 cm.

czwartek, 2 stycznia 2014

Udanego Nowego Roku!

Dziękuję Dziewczyny za piekne życzenia i z wzajemnością życzę samych dobrych dni w Nowym Roku!
Happy New Year!!!

Nowy rok powitałam na środku mostu na Wiśle oglądająć fajerwerki nad Narodowym :-))))




Odszedł już 2013 i zostały tylko zdjęcia :-)




Miłego dnia.