wtorek, 7 października 2014

Jesiennie i pięknie

 W tym roku brak sił nie pozwolił mi na zrobienie porządnych zapasów na zimę i własciwie mam tylko troszkę przetworów z truskawki i maliny. Na szczęście udało mi się teraz "wyprodukować" kilka słoiczków sosu pomidorowego. W zimie schodzi do makaronu, zup, zapiekanek. Dzięki swej naturalności przecudnie pachnie, a w smaku przypomna o zakletym w owocu pomidoru słoneczku. Nie wyobrażam sobie kuchni zimowej bez tego zapachu pomidora :-).
 
Przygotowuję sosik w najprostrzy sposób, bez dodatków dzięki czemu mogę go przyżądzać potem na różne sposoby. Kroje w dużą kostkę, solę i gotuję dwa dni, żeby się rozpadły pomidory w mus i żeby odparowac jak najwiecej soku. Potem jeszcze blęduję coby miec jednolitą masę i wekuje odwracając słoiki z gorącym sosikiem - pychotka :-).
 
***
Teraz wrócę do drugiej części tytułu. Byłam w sobotę na działce u znajomych. I mogłam podziwiać ich nowy budujący się dom z pali. Dla mnie jest jak spełnienie największych marzeń: las, słońce, przestrzeń, śpiew ptaków i drewniana chatka. Wyjść przed domek z kublkiem kawy o świcie... - nierealne marzenie :-).
 
 ***
Resztę weekendu pochłonęły porządki, których wynikiem było poukładanie moich ozdubek w jednym i to widocznym miejscu. Jakoś tak mam że używam tylko to co jest pod ręką, więc na drzwiach szafy ubraniowej zawisły najulubieńsze kosztowności :-))))
 
i w niedzielę pozostało delektowanie się pogodą, plotki z przyjaciółmi oraz dobra książka... 
 
uwielbiam kryminały, bo wiem że czytam o świecie wymyślonym i nie przeżywam tych historii jako prawdopodobne
 
***
 
a i postanowiłam zebrać też moje jesienne marzenia, pewnie niektóre cuda poznajecie :-)
 
 
  

9 komentarzy:

  1. Dlaczego nierealne?? Mówią, że jak się czegos bardzo chce to wszystko można :-) oby tak było - tego Ci zyczę:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny post Gabi :) Spełnienia tych pięknych jesiennych marzeń życzę ! Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana, a dlaczego nie? Nigdy nic nie wiadomo!!! Rzeczy nierealne czasem stają się realne, więc trzymam kciuki! Buziaki jesienne ślę

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoje przetwory w ślicznych "mundurkach":))). Wypatrzyłam w Twoich jesiennych "must have" płaszcz - mam taki bardzo podobny z mango, tylko kolor bardziej karmelowy:)))
    buziaki i trzymam kciuki za Twoje marzenie!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziewczyny dziękuję za otuchę. Tak rzeczywiście trzeba. Ciszyć się każdym dniem i patrzeć w przyszłość jak na zagadkę :-).

    OdpowiedzUsuń
  6. Czasem wystarczy spełniac nawet te drobne marzenia,to nadaje sens życiu,przetwory wyglądają smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. HI Gabi !! I love your house and your blog !
    Angelica

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Very nice for me - sorry form my english. I inite you more offen.

      Usuń