niedziela, 22 czerwca 2014

Zgadywanka rozwiazana!

Bylam w cudnym "storze" na św. Tomasza, wejscie od podwórka kawiarni Camelot lub z restauracji.
 
W sklepie bylo tyle cudownosci, ze aż zapomnialam zrobić zdjecia. Mnie urzekly lampy. Pełno bylo tablis metalowych i tu na szczęście moja siostra pstryknęła.
 
 
Znalazłam na podanej powyzej stronie fb zdjęcie wnętrza.
 
 
 A wygrana w konkursiku jest śliczny motylek magnesowy, który kupilam też sobie :-).
Motylek trafi do Manufaktury Pomysłów
 
 
 
 

4 komentarze:

  1. Cudeńka zakupiłaś kochana... Wspaniale musiało być :)
    ściskam kochana

    OdpowiedzUsuń
  2. Motylki były w różnych kolorach, aż teraz żałuję, że nie kupiłam ich więcej. Ja poprostu zgłupiałam w tym sklepie z nadmiaru pięknych rzeczy :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne wejście, brama jak do pałacu pełnego cudnych niespodzianek :)

    OdpowiedzUsuń