sobota, 17 maja 2014

Metamorfozy

Pisałam już odwiedzając Wasze blogi, że planuję zmiany w salonie w kąciku pracowym, że podostrzając za trendami przemalowuję pudełko na ścianę. Trwało to dość długo. Niestety nie mam tyle siły by intensywnie pracować, więc wszystko dzieje się powolutku. Wybrałam moje ulubione kolory na tą chwilę. I chciałam, żeby pasowało do nowej kanapy - TU.

Poszukałam zdjęć z przeszłości. I okazuje się, że odkąd przeniosłam biureczko do salonu to jest już jego 4 zmiana.


***

Pinieważ nadal króluje mięta i to w połączeniu z szarym, to zarażona tymi klimatami też tak zechciałam mieć, kiedy pracuję. Dowodem, że moda nadal trwa jest zdjęcie Renaty ze sklepu w Norwegii.


A moje obecne biureczko prezentuje się TAK:





zajączek został na dłużej po wielkanocy
tapeta wewnątrz pudełka jest wydrukiem znalezionym w necie
kalendarz już kiedyś pokazywałam
dwa kubeczki na długopisy i ołówki są pojemnikami na szczoteczki do zębów z TKMaxxa
a malutkie kubeczki szary i miętowy z PT
po lewej na biurku stoi przerobiony przybornik na listy - była cały czerwony kupiony na bazarze, znalazłam tylko zdjęcie bokiem


wracając do metamorfozy największym nabytkiem była lampa - wymarzona, wyszukana i wyczekana, a to zasługa Westinga


P.S. Podaję marki tylko po to, żeby było łatwiej odnaleźć jakby ktoś szukał.

Miłej niedzieli!

21 komentarzy:

  1. Fajny kącik i jaki porządeczek.
    Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie że napisałaś swoje wrażenia :-)

      Usuń
  2. Hihi , dobrze ,że napisałaś ,że nazwy firm podajesz w celach poszukiwawczych , bo zaraz by się zleciały ,żeby nagadać ,że coś reklamujesz , bo sponsorują i bla bla ..:-))

    Kącik masz super :-) Ładne biureczko , no i ta lampa .. cudna ! Zazdroszczę ,ale tak pozytywnie :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tak pomyślała, że zaraz będzie, że się sprzedałam. A te firmy są mi zupełnie obojętne, ale sama lubię wiedzieć gdzie coś jest kupione, żeby poznać nowe kolekcje i zajrzeć do tych sklepów.

      Usuń
  3. Prześliczny i bardzo klimatyczny Twój kacik kochana!
    Pięknej niedzieli kochana

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo stylowy kacik!lampka jest fantastyczna po prostu a pomysl z pudelkiem jest swietny, szczegolnie kiedy brak miejsca na poleczki, no I zawsze to cos innego:-) pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobają mi się pudełka zamiast półeczka, bo są mniejsze i od razu dają więcej możliwości niż pojedyncza półka

      Usuń
  5. Podoba mi się Twoja biurkowa metamorfoza :o)
    I też przyłączam się do "achów i ochów" nad lampeczką :o) Śliczna jest :o)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześlicznie! Bardzo mi się ten Twój kącik podoba i ta lampa boska:)) Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę! moje miejsce pracy niestety nie prezentuje się tak jakbym tego chciała:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będzie pewnie czas na zmiany :-)

      Usuń
  8. Bardzo fajnie to zorganizowałaś. Cudowna lampka, ładna i miła dla oka kolorystyka. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i też pozdrawiam :-)

      Usuń
  9. Gabuniu, ślicznie wyszedł kącik po metamorfozie, bardzo podobają mi się kolorki jakie dobrałaś!
    ściskam i całuję:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoje obecne biurko prezentuje się świetnie !!! Ja również wkrótce będę urządzać kącik do pracy i może coś u Ciebie podpatrzę:))) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też szukałam w necie inspiracji, więc cieszę się jak tylko mogę jakoś zainspirować :-)

      Usuń
  11. Przytulny kącik, trafia w mój gust jak nic ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się, śliczny kącik!!! Lampka - powzdycham sobie... idealna!!!!







    OdpowiedzUsuń