niedziela, 24 listopada 2013

ostatnie robótki

Kochane blogowiczki,
miałam okazję spotkać się z Aniutką ( http://mojeaniutkowo.blogspot.com/ ) i zrobić piękną ikonę. Mam nadzieję że Ania pokaże swoje wytworki w dużo lepszej jakości zdjęć, ale moja wygląda tak:


Poza tym szyłam pierwszą moją zabawkę dla dzieci i oczywiście jest ona marnie wykończona i troszkę, niewłaściwie zaprojektowana, ale uczę się na błędach i liczę na wyrozumiałość :-)


Miłej niedzieli!

niedziela, 17 listopada 2013

przygotowania do świąt - cz. 2

Czas Świątecznych przygotowań przez wiele lat mnie wycieńczał. W Wigilię po prostu padałam na krzesło wykończona wszystkim i zaraz po jedzeniu, kolędach, wspólnych grach i zabawach szłam się zdrzemnąć, żeby całkowicie nieprzytomna iść na Pasterkę. Próbowałam jakoś co roku to sobie uporządkować i z niewielkim efektem, dopóki nie trafiłam na książkę Trini i Susany oraz Antheai.

 (tak na marginesie zapomniałam się pochwalić moją sową )

Wiadomo, że te książki poradnikowe "Ameryki nie odkrywają" ale mi uświadomiły, że przygotowanie Świąt zaczyna się w styczniu, a co najmniej w październiku.
Myślicie, że w styczniu to przesada (też tak pomyślałam czytając), ale okazało się że warto! Nie jesteśmy co prawda W. Brytanią gdzie poświąteczna wyprzedaż rzeczywiście jest ogromna i pełna asortymentu, ale o niektórych rzeczach warto pomyśleć właśnie w tym okresie. W zeszłym roku kupiłam moje prezenty Mikołajkowe. Daje mojemu rodzeństwu i rodzicom co roku po jednej cudnej bombce. Są bardzo drogie. Kupione na styczniowej przecenie, były naprawdę przystępne :-).


Na tych wyprzedażach kupiłam też genialny świąteczny papier do pakowania od M&S. Nie dość, że jest dużo grubszy od naszych polskich (które dziurawi każdy ostrzejszy karton i gną się na potęgę na zapakowanym prezencie), to jeszcze na tylnej stronie ma podziałkę i żadnym problemem jest równe cięcie :-). Oczywiście do kompletu kupiłam wstążki. Co roku dokupuje też wyprzedawane dekoracje choinkowe, które mi się marzyły ale były za drogie. Dzięki temu mam pokaźną kolekcję w różnych kolorach. Też dokładnie przeglądam wyprzedaże ubraniowe i zabawek dla dzieci. I jakieś rękawiczki dla Mamy, a to jakiś szal, czy sweter czy klocki na późniejsze imieniny zawsze się wypatrzy (do Świąt to te prezenty nigdy nie dotrwają). Finansowo jest to trudny okres ale te sklepowe ceny naprawdę są okazyjne bardzo często.
Dobrze wróćmy do prawdziwego czasu przedświątecznego.
Zacznę od tego co uważam, że warto zrobić ok. 3-4 miesiące przed Świętami (ja to robię na początku października) - czyli zaplanować. Ja w zeszłym roku znalazłam poniższy planer i mi się bardzo spodobał - http://www.woodberrydesigns.com.au/SimplyChristmas.htm
jeszcze jakiś jeden (w sieci cała masa tego jest)
I swój tegoroczny planer mam już dawno wykonany i zapełnia się dość czybko.

Po zrobienia planera rozpoczynam robić listę prezentów, rozglądając się po sklepach, podpytując, słuchając uważnie o marzeniach i skrzętnie je notując. Czasem już w tym czasie trafi się coś fajnego na jakiejś obniżce. 
Następny etap zaczynam od 3.11.

C.D.N.

P,S. To taka opowiastka w odcinkach jeśli mielibyście ochotę podzielić się swoimi pomysłami to serdecznie zapraszam. Jutro-pojutrze opiszę mój listopad :-).
Miłej niedzieli.

sobota, 16 listopada 2013

czas zacząć przygotowania do świąt - cz. 1

Coraz bliżej adwent i święta. Ja już zaczynam przygotowania, żeby później nie oszaleć. Postaram się w kilku odcinkach podzielić się moim pomysłem na ten czas. Trochę go wyczytałam w książkach, a trochę przerobiłam w życiu :-).
Dziś na początek pierwszy element dekoracyjny - tak jeszcze niejednoznacznie.


***
 ***

***
i jeden pomysł na choinkową ozdobę - prosty pomysł a ładnie się prezentuje :-)
i
jeszcze pomysł na szopkę w dyni :-)))))

 

piątek, 15 listopada 2013

dywany...

Ostatnio (może dlatego, że jest zima) zaczęłam myśleć, że w salonie przydałby się dywan. Do tej pory byłam straszną przeciwniczką dywanów, bo to jednak zbiornik kurzu i roztoczy (w mieszkaniu nie mam firan, ani dywanów - daje to iluzję więszej przestrzeni). Teraz jednak pokazały się tak cudne wzory, że powoli łamię się.
Mój duży pokój jest w kolorach biało-szaro-ciemno brązowo-soczycie żółtym - co możecie uchwycić roszkę TU i TU
i jeszcze uzupełniam widokiem prawie na około pokoju (mam jeszcze trochę rzeczy nie zrobionych ale na dziś jest tak)


Kocham mieszankę stylów i widząc piękne geometryczne dywany aż zastmówiłam:

1. ten znalazłam na jednym z blogów, ale przerasta moje mozliwości finansowe. gdyby nie to kupiłabym go już dziś
 
HA! ale zapomniałam u kogo na blogu to cudo znalazłam i z jakiego sklepu. Jakby ktoś wiedział proszę o pomoc. No totalna skleroza, przejrzałam już z 200 blogów i za żadne skarby nie mogę odnaleźć :-(.

2. drugi jest dywan z IKEI który zwrócił moją uwagę od razu po ukazniu się katalogu
 
3. ten dziś znalazłam u jednej z blogowiczek

http://dywanstyl.pl/produkt/essenza-stars_120x170-prostokat
możecie obejrzeć we wnętrzu na blogu Nasze wiejskie zacisze - http://naszewiejskiezacisze.blogspot.com/2013/10/pokoj-siedmiolatka.html

No i co tu wybrać? Co wy myślicie? Piszcie który wam się podoba może ułatwi mi to wybór.

Miłego dnia!
Gabi


P.S. najnowszy katalog GREEN GATE - TU

środa, 13 listopada 2013

pan misio był chory...

... i leżał w łóżeczku,
i przyszedł pan doktor...


... i tu się kończą bajki.
 
jak jestem chota tak jestem, a pan doktor nic nie wie :-(.
 
ale wróciłam i wpadłam w wir wymyslania dekoracji na adwent i święta :-).
mam nadzieję, że zdrowie pozwoli mi się tym z wami podzieclić :-).
dziękuję za wszystkie dobre słowa!