piątek, 17 maja 2013

znowu pstrykam :-)

Planowanie i kombinowanie balkonowe trwa. Pewnie zakończę w weekend i wtedy pstryknę fotki. No właśnie - pstrykam wreszcie foty, bo wczoraj odebrałam telefon! Oczywiście jak to "blondynka" nie umiem niektórych rzeczy sobie ponownie nastawić i mam problem z netem w telefonie, ale aparat działa :-). 
Na początku pochwalę się moim pierwszym woreczkiem na bieliznę. Zaczęłam go szyć chyba we wrześniu, ale różne przygody, które mnie dopadały, spowodowały kolosalne opóźnienie. Wczoraj po długiej przerwie siadłam znów do maszyny. Ponaprawiałam kilka ubrań i dokończyłam woreczek (przyda się na podróż). 


Za żadne skarby nie mogę odwrócić tego zdjęcia :-(

A teraz nadrobię zaległości:
Jakiś czas temu byłam u Aniutki na wymiance. Pewnie wszyscy znacie ze zdjęć jej cudne mieszkanie. Tym co jeszcze może nie trafili śle link na bloga -  http://mojeaniutkowo.blogspot.com/. W rzeczywistości mieszkanie jest jeszcze piękniejsze niż na zdjęciach! Zapiera dech jak na małej przestrzeni można urządzić wszystko funkcjonalnie i niesamowicie gustownie!
Wracając sedna poniżej są skarby z wymianki:


ta cudnie błękitna osłonka wpasowała się w moją kucnie idealnie!!!!




a tu piękne łyżeczki do ozdoby i np.: do cukru





I na koniec wreszcie mogę pochwalić się zakupami, na które wykosztowałam się w tym miesiącu :-)))):




Pierwszy raz takie garczki zobaczyłam na blogu Ushilli, od której dowiedziałam się że to zdobycze z TKMax. Niestety jak wiecie tam się rzeczy ukazują krótkimi seriami i musiałam czekać cały rok. Jednak popłaciło - znów na wiosnę przyszły "emalie" :-). Nie udało mi się trafić takich wrzosowo-rózowych, ale te co mam są dla mnie zachwycające. Mogę powymieniać stare zużyte garnki. A w czajniczku (który przemalowałam z takiego poobijanego czerwonego starocia) przezimował mój wrzos!

miłego dnia!

12 komentarzy:

  1. woreczek cudny i fajna sprawa a garneczki pierwsza klasa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach te emalie z TK Maxxa, szkoda, że nie należą do najtaszych...wymianka jak widze udana:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie są może tanie, ale jak patrzyłam to w necie jeszcze droższe, więc uznałam za okazję i od razu człowiekowi lżej :-))))

      Usuń
  3. Jak widać wymianka się udała. Śliczne drobiazgi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana, jak ślicznie ozdobiony ten woreczek - odwróciłam zdjęcie siłą woli:)))). Super emalie zdobyłaś!!!
    buziaki, Małgosiu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to dobrze że Ci się udało odwrócić :-)!

      Usuń
  5. Woreczek zajefajny, ale miałaś pomysł!!! A zdobycze cudne i zakupy - ach pozazdrościć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz jak już pierwsze koty za płoty to mam nadzieję, że z następnymi woreczkami pójdzie szybciej.

      Usuń
  6. Fajne te emalie aż szkoda używać :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie tam już używam i jest cudnie w kuchni :-).

      Usuń