piątek, 15 marca 2013

u mnie wiosna coraz bliżej :-)

W mieszkaniu pojawia się coraz więcej żywych kwiatów. Jak jedne przekwitają, to sadzę następne. Wczoraj kupiłam nowe hiacynty, żeby mieć piękne kwiatki na święta :-).
 






i na koniec przypomnienie o poniższym poście - poniżej kilka gadżetów do wyprzedania :-).

25 komentarzy:

  1. Dobrze robisz, jak na dworze jeszcze zima to chociaz w domu trzeba troche wiosennego klimatu :-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaklinam wiosnę :-))). pozdrowionka

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. cieszę się, że zajrzałaś. właśnie nadrabiam zaległości u Ciebie :-)

      Usuń
    2. Zapomniałam dodać,że kwiatki stoją w ślicznych naczyniach!

      Usuń
    3. a dziękuję - bardzo miłe takie słowa :-)

      Usuń
  3. To się nazywa prawdziwa wiosna.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. robię sobie małe przyjemności :-)

      Usuń
  5. wiosna u ciebie zakwitła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak to mówią nad Rozlewiskiem: "Tak, tak WIOSNA" :-)

      Usuń
  6. Śliczna wiosna u Ciebie, niech jeszcze za oknem się pojawi, co nie??? ;) bo zimno wszędzie...brrryyy....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziś już słońce i oby tak dalej :-)))

      Usuń
  7. Też próbuję podobnie wiosnę przywołać:))). Śliczny klimat stworzyłaś:)
    buziaki zostawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może już nadchodzi ta wiosna :-). przywołujmy zbiorowo to się uda :-)))). całusy!

      Usuń
  8. Widzę śliczne świeczniki i zielone świeczki.
    Uwielbiam Twój sposób przywoływania wiosny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te świeczki jak zobaczyłam w moich zbiorach świeczkowych skojarzyły mi się od razu z wiosną. zieleń jest tak soczysta, że ilekroć spojrzę od razu mi weselej :-).

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. cieszę się, że Ci się podoba :-).

      Usuń
  10. Gabi! Piękne te Twoje hiacynty. Podoba mi się, że zasadziłaś je w wazie. Też ciągle je kupuję i do świąt jeszcze nie jedne kupię.

    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyznam się, że takie sadzenie w nieoczywistych naczyniach podpatrzyłam na blogach. ta waza to rodzinna pamiątka, lekko odnosiona, bo się starło sreberko :-). mam kilka takich uroczych pamiątek po mojej babci.

      Usuń
  11. Oj piękna wiosna u Ciebie. ^^ Ps. Wysłałam Ci maila w sprawie wymianki serwetkowej. =) Pozdrawiam. Ania z http://zwiatremipodwiatr-ana.blogspot.com/.

    OdpowiedzUsuń
  12. witam! bardzo fajnie laczysz ze soba rozne drobiazki:) pozdrawiam i bede zagladac:)

    OdpowiedzUsuń