wtorek, 9 października 2012

Jesień przyszła niezaprzeczalnie

U mnie w domu skromna dekoracja jesienna z powodu totalnego braku czasu. Niewiele udało mi się pozbierać w okolicy z darów jesiennych, ale daje to możliwość poczuć choć trochę klimat tej kolorowej pory roku. Mam nadzieję, że uda mi się zamieścić zdjęcie bo ostatnio mam straszne z tym problemy.



ufff... udało się :-)...

i jeszcze kilka fotek z Rzymu - ale takiego mojego, mniej znanego - moje ukochane Zatybrze (Trastewere)



A to miało być na czerwony konkurs i nie udało mi się zamieścić ;-(



2 komentarze:

  1. Stworzyłaś fajny jesienny klimacik, śliczny zegar widzę w tle:),

    pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję że tu zaglądasz :-)

    OdpowiedzUsuń