wtorek, 28 sierpnia 2012

jesień póka wieczorami ...

Wczoraj wieczorem zrobiło się już chłodno i nie miałam ochoty na siedzenie do późna w balkonowym leżaku. Zawinęłam się w kocyk zapaliłam świeczki i z książką rozłożyłam się na łóżku w sypialni. Ładniutko i cieplutko się zrobiło, ale przyszła refleksja o nadchodzącej jesieni: bo za oknem chłód i ciemność ....

***
Zamieszczam zdjęcie mojego sypialnianego okna, zaaranżowanego pod wpływem licznych blogowiczek. Nowym nabytkiem jest anioł, lawenda własnej z doniczki balkonowej i własno-decoupagowa ikona. Wymieniłam też zdjęcia okienne na te z ukochanego filmu "Wakacje w Rzymie" (Rzym zawsze kojarzy mi się z latem/wakacjami/urlopem). A ta kartka to z tekstem A.M. Jopek "Gdy mówią mi..." - zastępuje na razie rolety :-). Za jakiś czas zmieni się w naklejkę matową z tym tekstem na szybę, tylko wciąż brak funduszy i są pilniejsze wydatki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz