piątek, 6 lutego 2009

Jak miło zaczłą się piatkowy poranek! Właśnie w radiu lecie taki muzyczny cukierek:

Choć papierków po cukierkach
Tu i ówdzie ślad
Marzy ci się bombonierka
Taka jak ja
Niby nic, a jednak zerkasz
Jak się dostać do pudełka
Odkryć tajemnicę słodką
Delikatnie zdjąć złotko
Choć papierków po cukierkach
Ślad i tam i tu
Marzy ci się bombonierka
Istny cud
Żeby tak nasycić się
Ale wciąż w zapasie mieć
I rozgryzać tę zagadkę
Tę zagadkę
Po ostatnią czekoladkę
Noc pogania dzień
Szafirowym zmierzchem
Tobie kocich gier
Nie dość jeszcze
Nic mi do twych zdrad
Chociaż dziwi, że
Ostry kolor kłamstw
Nie razi cię

http://www.youtube.com/watch?v=0uuYicF9eUg
Słowa może nie tak lekkie i zabawne jak melodia ale w połączeniu tworzą świtna cłąość, małego flirtu i zabawy. Czego potrzeba wiecej do miłego poranka :-). Szczególnei po porannej lekturze (dzięi której zapominam o tłoku w metrze) drugiegi tomu Moniki Szwaji - "Dziewice, do boju!".

No nic, więc do boju! Jeszcze tylko kilka godzin za biurkiem i upragniona wolność weekendowa!

wtorek, 3 lutego 2009

„Nawet gdybyś miał zamiatać ulice rób to jak Michał Anioł”
Marthin Luther King

Dlaczego w cieniu kwitnących magnolii?

Dlaczego w cieniu kwitnących magnolii? - zadałam sobie to pytanie, gdy postanowiłam tak lekko pretensjonalnie nazwać mój pierwszy blog. Zastanawiając się nad tym co będę tu sobie wypisywać, myślałam o różnych moich marzeniach i pragnieniach. Zamknęłam oczy i zobaczyłam siebie z dobrą książką i kubkiem kawy siedzącą w sobotnie przedpołudnie pod tym cudownym kwitnącym drzewem. Kocham to drzewko, głownie z powodu jego rzadkości i delikatnego piękna oraz bijącego pełnym blaskiem optymizmu. Jest wyrazem moich wewnętrznych tęsknot: za wieczną wiosną, pejzażowym widokiem z okna, głębokim oddechem wolności i nienarzucającą się egzotyką – bo przecież rośnie dziko w Azji Wschodniej. No i jeśli chodzi o inne kwiaty magnolii, to jest jeszcze Magnolia Paul’a Thomas’a Anderson’a – jeden z moich ulubionych filmów J. ( http://magnolia.filmweb.pl/f873/Magnolia,1999/opisy )
To chyba tyle o motywacjach, nazewnictwie i skojarzeniach. Więc oby do wiosny – jak mówią niektórzy :-) i do pierwszego kwitnienia magnolii!!!


Z wikipedii:

  • „W Chinach kwiaty magnolii uważane są za symbol czystości i szczerości.
  • Kora i pączki magnolii wielkokwiatowej, magnolii japońskiej, magnolii nagiej i magnolii lekarskiej mają własności lecznicze.
  • Płatki kwiatowe magnolii japońskiej i magnolii nagiej są używane do przyprawiania ryżu i do marynat.
  • Nazwa rodzaju Magnolia została nadana przez Charlesa Plumiera dla upamiętnienia francuskiego botanika Pierre'a Magnola.”