środa, 24 maja 2017

"Odgruzuj" balkon na wiosnę



Nastąpiła długa przerwa, - bo w koło dużo się dzieje i zajmuje czas. Wreszcie zabrałam się za coś  czym warto się podzielić, czyli przygotowałam balkon do użytkowania. W tym roku nastąpiło to strasznie późno, ale pogoda zupełnie mnie nie pośpieszała.
W zimowych miesiącach nie dbamy za bardzo o balkon i często staje się on przechowalnią, dodatkową lodówką, składem donic. U mnie jest po prostu kawałkiem nieużytkowej przestrzeni, gdzie zalega śnieg i brudy przenoszone przez wiatr. Teraz nadszedł czas, żeby go odgruzować i dobrze wyczyścić. U mnie wymaga on porządnego szorowania. Przy okazji pomalowałam stary stolik balkonowy na biało i od razu milej się zrobiło.



Poniżej postanowiłam przekazać kilka tipów zebranych z netu i z własnego doświadczenia:
  1. Czyszczenie tego miejsca jak każdego innego dobrze zacząć według ZASADY od góry ku dołowi. 
  2. Najpierw na sucho pozbyć się pajęczyn. Potem dokładnie zamieść, przetrzeć balustradę, zdrapać zaschnięty brud. Jeśli zbierają się na nim ptasie odchody (ja mam sąsiada hodowcę), to trzeba koniecznie czyścić przy użyciu gumowych rękawiczek. Ptaki przenoszą różne dziwne choroby, więc to są bardzo niebezpieczne odchody. Po każdej zimie i czasem w sezonie usuwam wile niemiłych placków.
  3. Później przychodzi czas na czyszczenie na mokro: mycie okien, parapetów, balustrad, podłogi, osłony przed słońcem. Do podług niektórzy polecają jedną objętość wybielacza na 1 l wody (tego nie wypróbowałam). Ja użyłam sody oczyszczonej która posypałam powierzchnię, a następnie spryskiwałam wodą z octem - pół na pół i szorowałam szczotą ryżową. Do metalowych barierek najlepiej użyć środków  do powierzchni metalowych, które dzięki zawartości silikonu, nadadzą im połysk i pozostawia warstwę ochronną.
  4. Jeśli podczas mycia podłogi nie jest się w stanie kontrolować spływania wody z balkonu, to warto zabezpieczyć się starym zrulowanym ręcznikiem ułożonym w koło balustrady. U mnie to ważne, bo mam pod sobą taras sąsiada i wszystko spłynęłoby do niego.
  5. Po sprzątnięciu trzeba sprawdzić stan farby na balustradach (jeśli potrzeba to zaczynamy od szlifowania drucianą szczotką, odtłuszczania i odmalowywania ubytków, lub całości). U mnie mimo, że w zeszłym roku miałam malowane balustrady to zdarzają się odpryski i wdziera się rdza.  Jeśli wypadają fugi to trzeba usunąć kawałki i położyć nowe wodo- i mrozo-odporne, bo w innym wypadku ubytki będą coraz większe od wody wdzierającej się pomiędzy kafelki.
  6. Przeczytałam gdzieś, że można spryskać wszystkie zakamarki miksturą z kilku kropel olejku miętowego na 1 szk. wody, aby odstraszyć mrówki, robaki, pająki i muszki. Postanowiłam w tym roku wypróbować.
  7. Po gruntownym sprzątaniu można się zabrać do dekorowania (sprawdziłam, że przeciętny nieduży balkon ma dopuszczalne obciążenie 250 kg/m2). Do wyboru mamy wiele możliwości: lampiony, wiszące lampki, girlandy, fantazyjne poduszki na krzesła i kwietniki. 
  8. Co warto sadzić to zależy od strony po której jest balkon i odpowiedzi na kilka pytań: jak długo jest słońce, czy szybko się nagrzewa, czy mamy gdzie przezimować kwiatki, czy musza być jednoroczne. Ja mam balkon od południa do południowego zachodu i słońce świeci tam od 12.00 do 22.00. W takich warunkach najlepszą i najtrwalszą rośliną są PELARGONIE.
W necie znalazłam wykaz roślin wieloletnich na słoneczne balkony:

  • pięciornik krzewiasty
  • sukulenty:
    • rojniki
    • rozchodniki
    • eszeweria
  • trawy ozdobne
  • lawenda
  • ubiorek wiecznie zielony
  • krwawnik wiązówkowaty
  • lawenda
  • pelargonie
  • oleandry
  • kaktusy
  • poziomka
  • truskawka
  • bluszcz
  • petunie, million bells
  • kufea
  • heliotropy
  • lantana
  • złocień krzewiasty (argyranthemum)
  • Zawciągi
  • skalnice
  • floks szydlasty
  • macierzanka
  • akebie
  • clematisy
  • wiciokrzew
  • róże
  • wrzosy
  • starzec popielny
  • kostrzewa sina
  • drzewa i krzewy:
    • kosodrzewina
    • jałowce
    • tuje np. szmaragdowa
    • bukszpan
    • wierzby: japońską i iwa
    • drzewko oliwne (zimuje w pomieszczeniach)
  • zioła:
    • szałwia
    • rozmaryn
    • oregano
    • tymianek
    • lubczyk
    • melisa
    • mięta
rośliny jednoroczne:
  1. kocanka ogrodowa
  2. aksamitka rozpierzchła
  3. portulaka
  4. lobelia
  5. słoneczniki ozdobne
  6. maciejka
  7. stokrotki
  8. werbena
  9. bakopa
  10. goździki
  11. bidens (uczep rózgowaty)
  12. osteospermum (stokrotka afrykańska)
  13. gazania
  14. sanwitalia
  15. groszek pachnący
  16. wilec
  17. stokrotki pomponowe
  18. czubatka ubiorkolistna (brachycome)
  19. diaskia
  20. ubiorek okółkowy
  21. zioła:
  • majeranek
  • bazylia
  • kolendra
  • cząber
  • rumianek
  • koper
Na razie na balkonie ubogo. Niestety nie mogę pozwolić sobie na jakieś urządzanie czegokolwiek, więc musiałam przeprosić się z moją płachtą osłaniającą, ale za to mam przepiękne kafle imitujące drewno (położone w zeszłym roku).
     

niedziela, 23 kwietnia 2017

Już kwitną magnolie!

Właśnie przekwitaja mi w domu świąteczne kwiaty a ze spaceru wróciłam z piękną magnolią. Niby zimno, niby śnieg a magnolia daje radę😊

niedziela, 16 kwietnia 2017

Wesołych Świąt!


Pan Zmartwychwstał Alleluja!!!


Dziękuję za życzenia i wszystkim Wam Błogosławionych Świąt!

środa, 12 kwietnia 2017

Pierwsze dekoracje

Niestety przygotowania do świąt pochłaniają cały wolny czas i dziś mogę tylko zamieścić kilka fotek

***


 
***



Miłego dnia!

sobota, 8 kwietnia 2017

Bo warto...

Byłam na filmie "Sztuka kochania" i gorąco go polecam.
Jest to opowieść o silnej i bezkompromisowej kobiecie, która dzięki determinacji dopięła swego.
 
 
 
***
Michalina Wisłocka zakochała się w swoim mężu mając zaledwie 12 lat. Jak to u nastolatki starszy mężczyzna jej imponował, był mądry wykształcony...  Wzięli ślub we wrześniu 1939 roku kiedy miała zaledwie 18 lat i pewnie niewiele wiedziała o życiu. Po ślubie okazało się, że jest strasznie samotna, bo Pan Wisłocki wszystkich od niej odsuwał. Okazało się, że była całkowicie fizycznie niedopasowana z Wisłockim. Mąż okazał się babiarzem. Według opowieści córki ojciec mówił matce: "Przelecę je tylko, a ciebie kocham".

***
Okazuje się, że film bardzo wpisuje się we współczesną dyskusję o kobiecości, prawach kobiet, wychowaniu, edukacji. Film w sposób zgrabny i niewulgarny ujmuje relacje damsko-męski, ale również pokazuje życie silnej, pełnej ideałów kobiety.
Bardzo podoba mi się sposób w jaki Wisłocka opowiadała o seksie - w sposób pełen czułości, niewinności, emocjonalnych więzi i dawaniu przyjemności, także kobietom, co okazuje się w latach 70-tych było obce. Dziś to trochę nie mieści się w głowie :-).

***
Magdalena Boczarska gra bardzo przekonywająco: potrafi być mentorką, jednocześnie będąc kobietą zagubioną, ale i zawziętą, upartą babą, dążącą do celu. Nie jest to portret radosny. Wisłocka zapłaciła wysoką cenę  zarówno za swoje życiowe błędy, jak i za upór w dążeniu do celu. Cały czas zastanawiałam się jak by odbierał ją świat gdyby byłą mężczyzną... Refleksja moja mówiła mi, że cena nie była by aż taka...
***
Bardzo zastanawiające dla mnie też są niezbyt pochlebne recenzje mężczyzn i bardzo dobre recenzje kobiet. Mężczyźni czepiają się każdego niuansu i nie widzą uniwersalnego przesłania. Kobiety zachwyca gra Boczarskiej i ważna oraz ponadczasowa treść.

A jak wasze wrażenia...?

piątek, 7 kwietnia 2017

Przygotowania

Zabrałam się za przygotowania do Wielkanocy.
Jak to zwykle u mnie musiałam zacząć od Planera. Zakładki już mam od zeszłego roku i teraz przyszedł czas na plany:
- co zrobię do jedzenia, lista zakupów z podziałem na rodzaje stoisk/sklepów,
- pomysły na kartki świąteczne i lista zakupów,
- przegląd ozdób świątecznych i ewentualne uzupełnienia (muszę jeszcze troszkę wydmuszek porobić),
- co wyjąc/wyprać na święta z ubrania, może dokupić jakieś ładne rajstopy itp.,
- zastanowić się, jakie roślinki w tym roku zagoszczą w mieszkaniu na Święta
 

***
moje zakładki prezentują się jak poniżej:

Ponieważ muszę kilka kartek wysłać za granicę to był już ostatni moment na ich zrobienie.
Jakoś nie miałam natchnienia na specjalne kombinowanie i zrobiłam z tych materiałów które posiadałam.
Uważam, że recykling jest bardzo ważny, dlatego kilka kartek jest przeróbką tych które dostawałam w ubiegłych latrach.
Efekty prezentują się poniżej - szkoda, że nie najładniej wyszły zdjęcia.
 









środa, 29 marca 2017

jajkowa imprezka

Zbliża się czas intensywniejszych przygotowań do Wielkiej Nocy. W zeszłym roku odkryłam cudne pomysły na serwowanie jajek i zamierzam je powtórzyć w tym roku.
 
 
Ładna i zabawna prezentacja potraw wprowadza z automatu miły humor przy stole. Rodzą się żarty i żarciki począwszy od nakładania sobie na talerz tych cudów :-)
 



 

 


 
 
Pod poniższym linkiem kryją się pomysły na nietypowe PISANKI 


czwartek, 16 marca 2017

Zazieleniło się u mnie jeszcze bardziej

Wyciągnęłam moje piękne soczysto zielone poduchy, które kupiłam na Boże Narodzenie 2015 do stylizacji czerwień-brudny róż-zieleń- biel. Teraz na wiosnę są jak znalazł w zupełnie innej stylistyce: granat-ciemny zielony-jasny zielony-biel 
 

znalazłam na allegro zielone mchowe kamienie jak na zagranicznych blogach pokazują dziewczyny, do stylizacji wielkanocnych jak znalazł
 


 
 pierwszy wianek
 


i wieniec z bukszpanu już się rozgościły...

 
zaczynam myśleć o dekoracjach wielkanocnych
 
Mam pytanie czy znacie tą roślinkę z żółtymi kulami na zdjęciu poniżej?
Rośnie u nas?
 

wtorek, 14 marca 2017


Polecam kilka fotek z ciekawego miejsca w Warszawie TU

czwartek, 9 marca 2017

Kocham zapach wiosny

Tak się zdarzyło, że przez ten tydzień jeździłam do pracy do lasu. Doceniam to szczególnie teraz kiedy wszystko zaczyna się powoli budzić. W lesie czuć w powietrzu wiosnę, a ptaki śpiewają zabójczo!
***

Zapragnęłam wiosny w domu



 

i ostatni mój zakup - granatowe powleczki do zielonych które już mam
chodzą za mną te ciemne odcienie




będą cudownie pasować do zielono-granatowego szkła o którym pisałam ostatnio - TU

siedzą we mnie inspiracje kolorów, które są zapowiadane w trendach:

z Pinteres'a: